PRZEPISY DLA WEGETARIAN I WEGAN___SLOWFOOD___SLOWLIFE___WARSZTATY KUCHNI WEGAŃSKIEJ___YOGA___INSPIRACJE

wtorek, 7 sierpnia 2012

Ostrężyny.


Nie dość, że pyszne, to jeszcze jakie zdrowe.
Zakupione od chłopca, który prosi od razu o zwrot słoika, aby na następny dzień mieć do czego zbierać.
Połowę dodałam do śniadaniowej owsianki - pycha.
Druga połowa poszła na koktajl.
Czasem nie trzeba wiele, aby powstało coś zaskakująco dobrego;)































Wystarczy do ostrężyn dodać napój sojowy o smaku waniliowym i zmiksować.
Co za koktajl!;)

3 komentarze:

  1. U nas nazywają się "czernice" - Pychota!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, to jeżyny - w okolicach Krakowa zwane ostrężyny, inna ich nazwa to także ożyny:)

    OdpowiedzUsuń